W końcu zdecydowałem się zmienić mroczny jak sam Mrogh, wysłużony motyw graficzny. Mam nadzieję, że nowy wszystkim pięciu Czytelnikom przypadnie do gustu.

Trzeba jeszcze tylko poprawić tu i ówdzie, zpolonizować i dodać parę drobnych ficzerów z poprzedniego motywu.